Odpowiedź Biura Drogownictwa i Komunikacji

Bardzo dziękuję za przesłanie przygotowanego przez Zielone Mazowsze Raportu o płatnym, parkowaniu niestrzeżonym w Warszawie [zobacz >>>]. Przygotowane przez Państwa opracowanie porównujące m. st. Warszawę z innymi miastami Polski oraz wybranymi stolicami Europy, jak również przedstawione wnioski i rekomendacje. Zostaną one przeanalizowane i wykorzystane do dalszych prac nad zmianami w systemie płatnego parkowania niestrzeżonego. Zresztą część Państwa postulatów już została zrealizowana, a część można uznać za dyskusyjne:

- W pierwszych latach funkcjonowania SPPN pobierano opłaty za parkowanie w soboty, co spotkało się z dużym niezadowoleniem prowadzących działalność gospodarczą w śródmieściu, gdyż powodowało odpływ klientów do dużych obiektów handlowych, które zapewniały miejsca parkingowe bezpłatnie - wycofano się z pobierania opłat za parkowanie w soboty.

- odnośnie dużej liczby parkujących ponad opłacony czas - może to wynikać ze słabej oceny przez kierowców rzeczywistego czasu parkowania, wprowadzenie możliwości opłacania postoju przez telefon komórkowy wpłynie na poprawę tej sytuacji;

- ograniczanie nieprawidłowego parkowania poprzez proponowane wygradzania miejsc parkingowych nie zawsze jest możliwe do zastosowania z uwagi na zagrożenia spowodowane np. trudnościami z dojechaniem do niektórych miejsc — zwiększenie kontroli przez uprawnione służby - Policja i Straż Miejska - wpłynęłyby na eliminowanie takich przypadków;

- nie możemy się także zgodzić z Państwa rekomendacją, aby zaniechać rozbudowy i powiększania przepustowości ulic prowadzących do śródmieścia oraz planowania wszelkich inwestycji dla pojemności poniżej prognoz ruchu. Mieszkańcy powinni mieć możliwość sprawnego dojechania do urzędów, miejsc użyteczności publicznej oraz domów w sposób jak najsprawniejszy, natomiast należałoby raczej położyć nacisk na stworzenie mechanizmów zwiększających rotację w parkowaniu pojazdów oraz poprzez podnoszenie standardów funkcjonowania komunikacji miejskiej;

- w sprawie nakładów na rozwój komunikacji publicznej - m.st. Warszawa corocznie wydaje na ten cel ponad 1 mld zł.

- nie można zbytnio ograniczyć parkowania na chodnikach, z uwagi na przepisy budowlane, które w przeszłości nie wymagały zapewnienia miejsc postojowych w powstających budynkach. Liczba tych miejsc jest zbyt mała nawet dla osób mieszkających w strefie;

- zapisy w regulaminie SPPN muszą być zgodne z zapisami ustaw.

Przekazując powyższe uwagi jeszcze raz dziękuję za przekazanie opracowania oraz zainteresowanie problemami związanymi z funkcjonowaniem strefy płatnego parkowania niestrzeżonego.

p.o Zastępcy Dyrektora BDiK, Piotr Sójka

Od redakcji

Warto przypomnieć, że "możliwości sprawnego dojechania" można zapewnić bez poszerzania dróg, za pomocą komunikacji publicznej. Również w tym celu warto ograniczać ilość miejsc parkingowych w śródmieściu. Tym bardziej, że zgodnie z Programem Ochrony Powietrza dla Warszawy, ruch samochodowy na terenie wewnątrz planowanej obwodnicy śródmiejskiej ma zostać zmniejszony o ponad 70%.

A zasada niepowiększania przepustowości dróg prowadzących do centrum została zapisana już w obowiązującej od 1995 r. Polityce Transportowej miasta stołecznego Warszawy [zobacz >>>]. Wypadałoby, żeby dyrektor Biura Drogownictwa i Komunikacji znał ten dokument.

Mamy jednak nadzieję, że Biuro Drogownictwa faktycznie wykorzysta wnioski wynikające z raportu w pracach nad zmianami w strefie płatnego parkowania i zmiany te wprowadzi możliwie szybko.