Przy przystankach długości ok. 70 m - takich jakie coraz częściej mamy w Warszawie - przejście tylko z jednej strony przystanku oznacza wydłużenie drogi dojścia nawet o 140 m. Dla typowego pieszego oznacza to wydłużenie podróży o ok. 2 min. Aby odrobić ten czas w trakcie jazdy, trzeba by kosztem kilkudziesięciu milionów złotych przebudować 1-2 skrzyżowania na bezkolizyjne.