Zaniepokojony sygnałem, że wykonawca robot na ulicy Puławskiej chce odstąpić od projektu i wykonać ścieżkę rowerową z kostki brukowej zamiast asfaltu, pojechałem na radę techniczną na placu budowy.

Faktycznie, ścieżka (po prawej) czekała tylko na wylanie (lub ułożenie) nawierzchni. Chodnik obok był już gotów, a na ścieżce wysypano już podsypkę.

Na szczęście, na spotkaniu okazało się, że przedstawiciel Urzędu Miasta przyszedł, tak samo jak ja uzbrojony w kopię Zarządzenia nr 380/2007. [zobacz >>>] Odczytano je na głos, dołączono do dokumentacji spotkania i na tym dyskusja się skończyła. Poza drobnymi nieścisłościami stanów prawnych krótkiego odcinka, więcej problemów ze ścieżką nie było.

Już wkrótce zatem zamiast żwiru powinien tu być asfalt. Jak widać, wjazdy na posesje znajdą się na poziomie ścieżki.